niedziela, 15 września 2013

Wszystko co dobre szybko się kończy .;c

Czeeeść. ;)

I minął ostatni dzień weekendu, szkoda bo był on na prawdę bardzo udany.
Czego zawsze tak jest, ze jak weekend jest fajny to bardzo szybko czas leci, a jak jest beznadziejny to leci bardzo powoli ..  -.-
No, ale nic. Dziś poleniuchowałam trochę ranoo no bo nocka u Diany w końcu .; ) Około 12 poszłam do siebie i tam pouczyłam się trochę, ogarnęłam i o 16 znów byłam u Diany. Zjadłyśmy sobie po kawałku placka który zrobiła jej mama.. mm.. pychotka *,*
I poszłyśmy na osiedle, tam do Aury, małe zdjęcia komą Diany i tam ogólnie beka,beka<3
Potem usiadłyśmy sobie koło lodziarni . ;) i Diana zaczęła znów szczelać samojebki .;) następnie poszłyśmy na sp9 (orlik), tam pograłyśmy trochę w siatkę, i na żygatora .. potem źle się czułyśmy, a mnie nadal łeb boli -,-, a po tym do domku .. i sobie właśnie pisze tuu do was. ;)
Mimo tego dzień zaliczam do udanych .;)
Jutro szkoła ... jak ja nie lubię poniedziałków .. ;c 
Ale przeżyjemy, a na dole standardowo zdjęcia .;)
Miłego wieczoru, pa paa ;*

Paatrycja .;*


1 komentarz:

  1. Oj dokładnie :(.. Ale za kolejne 5 dni znów weekend ♥ I śliczna jesteś kicia <3.


    + obserwujemy? :3
    http://damage-dreams.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń